SAS PLUS

Nasz reportaż: LOT-em do Astany

Wzięliśmy udział w inauguracyjnym rejsie do Astany – jest to jeden z najciekawszych nowych kierunków LOT-u i najdłuższe połączenie obsługiwane samolotem wąskokadłubowym. Maszyną latającą do stolicy Kazachstanu, położonej prawie 3500 km od Warszawy, jest nowy nabytek polskiego przewoźnika, czyli Boeing 737-800 NG.



Rejsy do Astany odbywają się 4 razy w tygodniu. W poniedziałki, środy, piątki i soboty samoloty startują z Warszawy o godzinie 22:50 i lądują w Astanie o godzinie 07:45 rano czasu lokalnego. Rejs powrotny zabiera pasażerów z Kazachstanu we wtorki, czwartki, soboty i niedziele o godzinie 13:00 i ląduje w Warszawie o 14:15.



Inauguracyjny rejs wystartował z niewielkim opóźnieniem spowodowanym krótką uroczystością, w której udział wzięli m.in. Prezes PLL LOT, Dyrektor Lotniska Chopina oraz Ambasador Kazachstanu.



Na pokładzie Boeinga 737-800 LOT oferuje 3 klasy podróży – biznes, ekonomiczną premium i ekonomiczną. My testujemy klasę biznes, z której korzysta duża część naszych klientów. W przypadku tej maszyny nie ma oddzielnych foteli dedykowanych dla biznesklasy, a jedynie środkowe miejsce pozostaje wolne. Fotele są wygodne, jest również wystarczająca ilość miejsca na nogi. Pamiętajmy jednak, że docelowo połączenie do Astany obsługiwane będzie najnowszym Boeingiem 737 MAX 8, w którym konfiguracja kabiny nie jest jeszcze znana.








Po długim rozbiegu spowodowanym prawie maksymalną masą startową (paliwo na długi rejs + komplet pasażerów + cargo) startujemy z pasa 29 i kierując się na wchód mamy okazję podziwiać nocną panoramę Warszawy.



Po starcie - z okazji inauguracyjnego rejsu - podano lampkę wina musującego, następnie przystawki i kolację. Posiłki w klasie biznes to coś, z czego LOT może być naprawdę dumny.



Ze względu na porę roku i wschodni kierunek praktycznie już po 1,5 godzinie lotu zaczęło świtać. Przed lądowaniem pasażerowie otrzymali jeszcze ciepłego crossainta.









Lot przebiegł w przyjemnej atmosferze, prawie 5 godzin minęło zadziwiająco szybko i już po chwili zniżaliśmy nad bezkresnymi stepami, ciągnącymi się praktycznie do progu pasa. Lotnisko w Astanie sprawia wrażenie prowincjonalnego, jednak do obsługi nie można mieć zastrzeżeń. Deboarding odbywa się przez rękaw, a pasażerowie sprawnie przechodzą przez kontrolę paszportową (od 1 stycznia 2017 zniesiony został obowiązek wizowy dla obywateli Polski). Warto mieć na uwadze, że służby graniczne rozmawiają przede wszystkim po rosyjsku. Obok aktualnego terminala powstaje nowy, będący już na ukończeniu i wybudowany m.in. w związku z wystawą EXPO 2017.









W Astanie LOT przygotował uroczyste otwarcie połączenia wraz z prezentacją oferty skierowanej do lokalnego rynku. Mamy nadzieję, że wyniki sprzedaży polskiego przewoźnika będą równie dynamiczne jak przygotowana prezentacja :)






Kolejny dzień naszej wizyty w Astanie to szybkie zwiedzanie miasta. Astana jest miejscem bardzo specyficznym – zbudowana praktycznie od zera na stepie ma być wizytówką Kazachstanu. Niepowtarzalna architektura łączy style Wschodu i Zachodu, tradycję i nowoczesność. Jest to z pewnością miejsce, które warto zobaczyć.


















Wydarzeniem bez precedensu dla miasta, jak i całego państwa, jest organizacja prestiżowej wystawy światowej EXPO 2017, która potrwa od 10 czerwca do 10 września i w której udział zapowiedziało 116 państw i 18 organizacji międzynarodowych, co stanowi jedną z najwyższych liczb uczestników w historii wystaw światowych. Na teren wystawy przeznaczono powierzchnię 25 hektarów, a liczba gości planowana jest na 5 milionów osób. Tutaj na swoją szansę liczy LOT, który jest jednym z partnerów wystawy.



Ogłoszenie tego kierunku przez LOT, było dla wielu osób zaskoczeniem, jednak wierzymy w potencjał Astany, jak i całego Kazachstanu i życzymy polskiemu przewoźnikowi jak najlepszych wyników. Z pewnością warto wykorzystać fakt nadal słabego skomunikowania Astany z Europą oraz korzystnego położenia Warszawy jako hubu przesiadkowego dla pasażerów lecących do Europy Zachodniej i Ameryki Północnej.

Kazachstan to obecnie najdynamiczniej rozwijający się ośrodek gospodarczy w całym regionie. Eksport do Republiki Kazachstanu odgrywa znaczącą rolę w polskiej sprzedaży za granicę, co powoduje, iż kraj ten jest dla Polski strategicznym partnerem gospodarczym wśród krajów Azji Centralnej.

Duży ruch przewidywany jest w trakcie EXPO 2017. Już teraz LOT planuje obsługę niektórych rejsów Dreamlinerem. Wszystkim firmom biorącym udział w wystawie, czy planujących ją odwiedzić, przypominamy że w klasie biznes można zabrać aż 3 sztuki bagażu - powinny zmieścić się wszystkie foldery i rollupy :)

Poza ruchem biznesowych warto zwrócić uwagę również na ruch turystyczny. Środkowoazjatyckie stepy są coraz popularniejszym miejscem na interesujące wyprawy. Ciekawym kierunkiem mogą być również Ałmaty, które leżąc u podnóża zachodniego pasma gór Tienszan, oferują wiele atrakcji zarówno latem jak i zimą.



Serdecznie pozdrawiamy Pilotów inauguracyjnego rejsu i dziękujemy za przyjemny lot! :)